Zabrzańscy wywiadowcy starają się być wszędzie tam, gdzie może być zagrożenie. Bez mundurów, wtopieni w tłum prowadzą obserwację i zatrzymują osoby zachowujące się podejrzanie oraz sprawców przestępstw. 8 sierpnia w trakcie jednej służby zatrzymali nietrzeźwego kierowcę oraz kilka godzin później posiadacza narkotyków.

Niemal każdego dnia na ulice Zabrza wyjeżdżają funkcjonariusze operacyjni pionu prewencji zwani "Wywiadowcami". Ich głównym zadaniem jest zwalczanie i zatrzymywanie sprawców najbardziej uciążliwych społecznie przestępstw oraz wykroczeń do których dochodzi na terenie Zabrza. Tak też było 8 sierpnia, kiedy patrol wywiadowców w ciągu jednej służby zatrzymał najpierw nietrzeźwego kierującego, a następnie mężczyznę, który posiadał przy sobie narkotyki.

Do pierwszego zatrzymania doszło na ul. Wojciecha Kossaka, gdzie 40-letni kierujący samochodem marki Seat Leon miał w organizmie 1,22 promila alkoholu. Mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy kategorii B,C i E. Teraz grozi mu do 2 lat wiezienia.

Kilka godzin później ten sam patrol wywiadowców zatrzymał 30-letniego mieszkańca Zabrza, który w swoim samochodzie przewoził 1,33 grama marihuany oraz 4,2 grama amfetaminy. Za posiadanie  narkotyków grozi mu kara do 3 lat wiezienia. Czynności w sprawach trwają.

Jak pokazuje powyższy przykład, praca wywiadowców jest ważnym elementem działania zabrzańskiej policji i często przynosi bardzo wymierne efekty.