[PIŁKA RĘCZNA] SPR Górnik Zabrze – Handball Pałac Tarnów 18:40. Bolesna lekcja w I Lidze Mężczyzn (Grupa D)

[PIŁKA RĘCZNA] SPR Górnik Zabrze – Handball Pałac Tarnów 18:40. Bolesna lekcja w I Lidze Mężczyzn (Grupa D)

Czternaste miejsce i wciąż zero punktów – tak wygląda sytuacja SPR Górnika Zabrze po trzech kolejkach. Sobotnie spotkanie gospodarzy z Handball Pałacem Tarnów zakończyło się wynikiem 18:40, a tarnowianie mają sześć punktów i zajmują czwartą pozycję w tabeli. Dla zabrzańskich kibiców to trudny obraz początku sezonu: Górnik przegrał wszystkie trzy mecze, a tym razem różnica między zespołami była widoczna już w wyniku pierwszej połowy.

Stawka nie sprowadzała się więc wyłącznie do jednego sobotniego rezultatu. Zabrzanie szukali pierwszych punktów w I Lidze Mężczyzn (Grupa D), podczas gdy Pałac przyjechał z dorobkiem pozwalającym trzymać się górnej części tabeli. Goście wykorzystali tę okazję i dopisali kolejną wygraną. Gospodarze nadal muszą czekać na przełamanie.

Między zespołami jest teraz dziesięć miejsc i sześć punktów różnicy. Dla Pałacu wygrana w Zabrzu oznacza podtrzymanie dobrego dorobku po trzech kolejkach, dla Górnika – kolejny mecz bez zdobyczy punktowej. Kibice gospodarzy czekają więc nie tylko na pierwsze zwycięstwo, lecz także na rezultat, który pozwoliłby zabrzanom zmniejszyć dystans do rywali w tabeli. Sobotnie 18:40 tego dystansu nie zmniejszyło.

Siedem bramek Górnika przy dziewiętnastu Pałacu

Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 7:19. Dwanaście bramek różnicy oznaczało, że przed drugą częścią spotkania zabrzanie mieli do odrobienia ogromną stratę. Dla Pałacu był to z kolei solidny fundament pod zwycięstwo – jeszcze przed upływem połowy meczu tarnowianie zdobyli niemal połowę swoich czterdziestu bramek.

Górnik nie zdołał później odwrócić obrazu rywalizacji. W drugiej połowie zdobył 11 bramek, czyli o cztery więcej niż w pierwszej, ale goście odpowiedzieli 21 trafieniami. Przewaga Pałacu wzrosła więc z dwunastu do dwudziestu dwóch goli. Końcowe 18:40 pokazuje, jak trudne było to spotkanie dla gospodarzy: lepszy dorobek bramkowy w drugiej części nie wystarczył, by choćby zmniejszyć dystans do rywali.

Tarnowianie umacniają dorobek, zabrzanie czekają na punkty

W ligowym bilansie SPR Górnik Zabrze ma teraz trzy porażki oraz 67 bramek zdobytych i 107 straconych. Handball Pałac Tarnów legitymuje się dwoma zwycięstwami, jedną porażką i bilansem bramek 95:74. Te liczby dobrze oddają różnicę między początkiem sezonu obu drużyn, choć dla gospodarzy najważniejsza pozostaje prostsza statystyka: zero w rubryce punktów po trzeciej kolejce.

Na tle dorobku z trzech spotkań sobotni wynik wygląda dla zabrzan szczególnie dotkliwie. Górnik zdobywał dotąd średnio nieco ponad 22 bramki na mecz, a przeciwko Pałacowi zatrzymał się na 18. Tarnowianie z kolei, mając po tej kolejce 95 trafień w sezonie, w Zabrzu rzucili aż 40. To liczby z różnych etapów rozgrywek, ale dobrze pokazują skalę sobotniej różnicy między obiema drużynami.

Tarnowianie mieli też za sobą udany poprzedni tydzień. Na 19 września klub zapowiadał ligowy mecz z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski w ramach Festiwalu Piłki Ręcznej im. Stanisława Majorka, a w terminarzu odnotowano zwycięstwo Pałacu 30:27. Sobotni wynik z Górnikiem jest kolejnym korzystnym dla nich rozstrzygnięciem.

Zabrzanom nie pomogła również historia ostatnich bezpośrednich spotkań. Dwa poprzednie mecze z Pałacem wygrali tarnowianie; ostatni, rozegrany 14 lutego 2026 roku przy gospodarzu z Zabrza, zakończył się wynikiem 30:35. Tym razem przewaga gości była znacznie większa. Po trzech kolejkach Górnik pozostaje bez punktu, a sobotnia porażka wyraźnie pokazuje, ile pracy czeka zespół, by odmienić ligowy start.

SPR Górnik ZabrzeStatystykaHandball Pałac Tarnów
18Bramki40
7I połowa19
11II połowa21
14Pozycja4
0Punkty6
Ładuję tabelę…

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji