Kończyce opowiedziały dzieciom swoją historię - z przewodnikami z biblioteki

Kończyce opowiedziały dzieciom swoją historię - z przewodnikami z biblioteki

FOT. Biblioteka Zabrze

Kończyce na moment zamieniły się w żywą lekcję lokalnej pamięci 📚 Filia nr 9 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Zabrzu zabrała dzieci z Przedszkola Miejskiego nr 29 na „Rajzę po Kończycach” - spacer, w którym zamiast podręcznikowych dat pojawiły się miejsca, postacie i historie z najbliższej okolicy.

  • Rajza po Kończycach pokazała dzieciom dzielnicę od środka
  • W bibliotece i DOK-u historia dostała twarze Macieja i Doroty Wilczek

Rajza po Kończycach pokazała dzieciom dzielnicę od środka

Najmłodsi ruszyli tropem ludzi, którzy zapisali się w dziejach tej części Zabrza. Na trasie pojawił się Jakub Jaszczur, pierwszy sołtys Kończyc, a przy okazji też szewc - dzięki temu dzieci mogły usłyszeć, jak wyglądało codzienne życie w dawnej wsi i kto wtedy dbał o jej sprawy. To właśnie takie spotkania robią największe wrażenie: historia przestaje być odległa, a zaczyna mieć konkretne twarze i zajęcia.

Potem przyszedł czas na księdza Józefa Knosałę - duchownego i kronikarza, który odegrał ważną rolę w historii Kończyc jako budowniczy pierwszego kościoła. W opowieści pojawił się też wątek samej świątyni, jej losów i tego, dlaczego dziś nie ma jej już w tym miejscu. 🕰️

W bibliotece i DOK-u historia dostała twarze Macieja i Doroty Wilczek

W Bibliotece dzieci spotkały się z baronem Maciejem Wilczkiem, uznawanym za założyciela Kończyc. Ta część wyprawy przypomniała, że dzieje dzielnicy nie kończą się na jednej ulicy czy jednym budynku - rozchodzą się dalej, także w stronę dzisiejszych Pawłowa i Maciejowa. Dla małych uczestników była to wycieczka, w której przeszłość naprawdę wychodziła z książek i wchodziła na ulicę 🚶‍♀️

Finał odbył się w Dzielnicowym Ośrodku Kultury w Kończycach, gdzie na dzieci czekała baronowa Dorota Wilczek. Tam historyczna opowieść dostała lżejszy, bardziej zabawowy rytm - dokładnie taki, który najmłodszym pozwala najlepiej oswajać nowe miejsca i nazwiska. Cała „Rajza po Kończycach” wyszła więc poza zwykły spacer: stała się spotkaniem z dzielnicą, którą można poznawać krok po kroku, od zabawy aż po lokalną historię.

na podstawie: MBP Zabrze.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Biblioteka Zabrze). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.