[PIŁKA NOŻNA] Liga Konferencji UEFA: Górnik Zabrze – Monaco 2:3. Emocje do końca na stadionie im. Ernesta Pohla

[PIŁKA NOŻNA] Liga Konferencji UEFA: Górnik Zabrze – Monaco 2:3. Emocje do końca na stadionie im. Ernesta Pohla

Górnik Zabrze przegrał z Monaco 2:3 w pierwszym meczu 4. rundy eliminacji Ligi Konferencji UEFA. Spotkanie na stadionie im. Ernesta Pohla długo układało się pod dyktando gości, ale po przerwie zabrzanie wrócili do gry i do końca walczyli o wyrównanie.

W Zabrzu od początku było jasne, że gospodarzy czeka wymagające zadanie. Monaco ustawiło się w systemie 4–4–2, a Górnik Michala Gasparika rozpoczął mecz w ustawieniu 4–3–3. W pierwszych minutach obie drużyny grały ostrożnie, lecz to goście szybciej znaleźli sposób na defensywę rywali.

W 9. minucie Monaco objęło prowadzenie. Mika Biereth wykorzystał swoją okazję i pokonał Philippa Schulzego, dzięki czemu francuski zespół schodził na przerwę z jednobramkową przewagą. Górnik próbował odpowiedzieć, ale przed zmianą stron nie zdołał doprowadzić do wyrównania. Po 45 minutach było 0:1.

Po przerwie padły cztery gole

Druga połowa przyniosła zdecydowanie więcej emocji. W 51. minucie Lamine Camara podwyższył prowadzenie Monaco i sytuacja gospodarzy zrobiła się bardzo trudna. Górnik nie zamierzał jednak odpuszczać. Zaledwie dwie minuty później Erik Prekop zdobył kontaktową bramkę, przywracając nadzieję trybunom.

Zabrzanie ruszyli do przodu, ale w 58. minucie znów skuteczniejsi byli goście. Paris Brunner trafił na 3:1 i Monaco ponownie odskoczyło na dwie bramki. Gospodarze odpowiedzieli jeszcze jednym trafieniem. W 74. minucie do siatki trafił Sondre Liseth, a końcówka spotkania zapowiadała się nerwowo.

Górnik miał czas, by powalczyć o remis, jednak trzeciego gola już nie zdobył. Monaco wywiozło z Zabrza zwycięstwo 3:2, choć końcówka pokazała, że gospodarze nie byli bez szans. Przy większej skuteczności zabrzanie mogli sprawić rywalom jeszcze więcej problemów.

Statystyki dobrze oddają wyrównany charakter spotkania. Górnik miał 51 procent posiadania piłki, a Monaco 49 procent. Obie drużyny oddały po sześć celnych strzałów, natomiast gospodarze częściej wykonywali rzuty rożne, wygrywając tę klasyfikację 7:4. Zabrzanie popełnili 13 fauli, przy 15 przewinieniach gości.

W trakcie meczu trenerzy reagowali zmianami. Po stronie Monaco na boisku pojawili się między innymi Vanderson, Soubeir, Mawissa, Ousmane Konate, Nazinho, Sékou Benzahra i Denis Zakaria. W Górniku weszli Lukáš Sadílek, Sondre Liseth, Peter Federico, P. Bernardo oraz Jérémy Antiste. To właśnie Liseth, który pojawił się na murawie w 66. minucie, cztery minuty później zdobył drugą bramkę dla zabrzan.

Spotkanie prowadził słoweński sędzia Martin Matoša. Żółte kartki otrzymali Mathys Detourbet i A. Soubeir z Monaco, a także Maximilian Dietz i Erik Janža z Górnika.

Dla zabrzan to dopiero pierwsza część rywalizacji. Rewanż z Monaco odbędzie się 27 sierpnia na stadionie francuskiego zespołu. Górnik pojedzie tam z jednobramkową stratą, ale wynik z Zabrza pozostawia jeszcze przestrzeń do walki o awans. Wcześniej, 30 sierpnia, gospodarzy czeka ligowe spotkanie z GKS Katowice.

Górnik ZabrzeStatystykaMonaco
2Gole3
51%Posiadanie49%
6Strzały celne6
6Strzały niecelne6
17Strzały łącznie14
5Strzały zablokowane2
9Strzały w polu karnym7
8Strzały spoza pola7
7Rzuty rożne4
13Faule15
1Spalone0
2Żółte kartki2
3Interwencje bramkarza4
384Liczba podań388
334Podania celne330
87%Skuteczność podań85%

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji