Trawa w Zabrzu wystrzeliła po deszczach. Koszenia ruszają etapami

FOT. Urząd Miejski w Zabrzu
Maj mocno przyspieszył wzrost zieleni w Zabrzu. Na wielu ulicach i osiedlach widać już pierwsze wejścia ekip, ale porządkowanie nie odbywa się jednocześnie w całym mieście. Jedne dzielnice są właśnie w harmonogramie, inne czekają na swoją kolej, a tempo prac nadal wyznaczają pogoda i stan roślinności.
- Kto pilnuje traw przy ulicach, a kto na pozostałych terenach
- Najpierw centrum i północ, potem kolejne osiedla
- Pogoda nadal przesuwa terminy
Kto pilnuje traw przy ulicach, a kto na pozostałych terenach
Za pasy drogowe odpowiada Zarząd Dróg Miejskich w Zabrzu. Pozostałe tereny miejskie pozostają w gestii Jednostki Gospodarki Nieruchomościami w Zabrzu. To ważny podział, bo mieszkańcy często wrzucają do jednego worka wszystkie zielone fragmenty miasta, choć w rzeczywistości opiekują się nimi różne jednostki.
Z komunikatu wynika też jasno, że miejskie służby nie zajmują się trawą na terenach należących do spółdzielni mieszkaniowych, wspólnot ani prywatnych właścicieli. Tam obowiązek utrzymania spoczywa na zarządcach lub właścicielach. Dla mieszkańców to praktyczna informacja – nie każdy zarośnięty skrawek, który wygląda na zaniedbany, podlega temu samemu harmonogramowi.
Najpierw centrum i północ, potem kolejne osiedla
Miasto podało, że 30 kwietnia podpisano umowy dla trzech z pięciu części zadania dotyczącego konserwacji zieleni przyulicznej oraz utrzymania chodników. W dwóch częściach procedura wciąż trwa, bo trzeba było dalej prowadzić postępowanie po tym, jak najtańsza oferta nie spełniła wymagań. Pierwsze koszenia w pasach drogowych dróg publicznych mają ruszyć w drugiej połowie maja, a prace wykona firma z Zabrza.
Na ten moment harmonogram wygląda tak:
Do 18 maja
– Centrum Północ
– Mikulczyce
– Grzybowice
– os. Młodego Górnika
– Poremba
– Guido
– Zabrze Południe
– Centrum Południe
– Śródmieście
W drugiej połowie maja
– Skłodowskiej-Curie
– Rokitnica
– Helenka
– Biskupice
– Zandka
– Osiedle Kotarbińskiego
Pogoda nadal przesuwa terminy
Zabrzańska zieleń rośnie teraz wyjątkowo szybko, bo ciepłe dni i regularne opady zrobiły swoje. Dlatego harmonogram nie jest sztywny i może się przesuwać, gdy pogoda przyspiesza albo hamuje prace. W sezonie wegetacyjnym koszenia mają być prowadzone od trzech do pięciu razy, zależnie od warunków i tempa wzrostu traw.
Dla kierowców, pieszych i osób mieszkających przy bardziej uczęszczanych ulicach oznacza to jedno: w jednej części miasta kosiarki już pracują, a w innej wejdą dopiero po kolejnym przesunięciu planu. Wiosna wyraźnie podbiła tempo, więc miejskie służby muszą reagować na bieżąco, a nie według sztywnej kolejki.
na podstawie: Urząd Miejski Zabrze.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski w Zabrzu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Dwie groźby w jedną dobę w Zabrzu - policja opisuje dwa zgłoszenia

Partnerstwo Zabrza z Lund nabiera nowego tempa. W planach młodzież i kultura

Trawa w Zabrzu wystrzeliła po deszczach. Koszenia ruszają etapami

W Zabrzu Noc Muzeów schodzi pod ziemię. Guido i Królowa Luiza w programie

Dziecko na hulajnodze może mieć kłopoty - policja wylicza najważniejsze zakazy

Dwa zgłoszenia o nękaniu w sieci - nieletnim grożą realne konsekwencje

Teatry z Zabrza i Równego szukają wspólnej sceny. W grze jest nowy festiwal

W Zabrzu rusza nabór do wyróżnienia im. św. Kamila

Noc Muzeów w Zabrzu – legendy, planszówki i retro zdjęcia
![[PIŁKA NOŻNA] PKO BP Ekstraklasa: Arka Gdynia – Górnik Zabrze 0:0 w Gdyni](/images/mecz/thumbnails/arka-gdynia-gornik-zabrze-13052026-00.webp)
[PIŁKA NOŻNA] PKO BP Ekstraklasa: Arka Gdynia – Górnik Zabrze 0:0 w Gdyni
![[PIŁKA NOŻNA] Górnik II Zabrze – Miedź Legnica II 0:1 w Betclic 3. Lidze Grupa 3 (Grupa III)](/images/mecz/thumbnails/gornik-ii-zabrze-miedz-legnica-ii-13052026-01.webp)
[PIŁKA NOŻNA] Górnik II Zabrze – Miedź Legnica II 0:1 w Betclic 3. Lidze Grupa 3 (Grupa III)

Sławomir Koper w Zabrzu. Kresy wracają w opowieści bez szkolnego skrótu

W Zabrzu policja patrzy też na pieszych - jeden błąd kosztuje 3000 zł

