Zdziwienie II w Kończycach - AI, krajobrazy i portrety w jednym kadrze

Zdziwienie II w Kończycach - AI, krajobrazy i portrety w jednym kadrze

FOT. Miejski Ośrodek Kultury w Zabrzu

W Dzielnicowym Ośrodku Kultury w Kończycach znów zrobi się cyfrowo i trochę przewrotnie. Na ścianach pojawią się e-grafiki Andrzeja Szumskiego - obrazy, w których sztuczna inteligencja nie gra pierwszych skrzypiec, tylko dostaje od autora zadanie: zaskoczyć.

  • Zdziwienie II w DOK Kończyce rozwija pomysł, który zaczął się w Pawłowie
  • Od krajobrazów po karykatury - Szumski prowadzi widza przez kilka światów naraz

Zdziwienie II w DOK Kończyce rozwija pomysł, który zaczął się w Pawłowie

Kilka miesięcy temu pierwsza odsłona cyklu - wystawa „Zdziwienie” w DOK Pawłów - przyciągnęła uwagę i otworzyła rozmowę o tym, jak nowe technologie wchodzą do sztuki bez pukania. Teraz Szumski wraca z kolejną częścią projektu, a „Zdziwienie II” ma być już nie tyle powtórką, co rozwinięciem wcześniejszych eksperymentów. 🖼️

Wernisaż zaplanowano na 28 maja 2026 roku o godz. 18.00. Ekspozycję można oglądać w Dzielnicowym Ośrodku Kultury w Zabrzu-Kończycach, ul. Dorotki 3. Wstęp jest wolny, a wystawa pozostanie dostępna do końca sierpnia.

Na tej ekspozycji nie chodzi tylko o efekt wizualny. Szumski pokazuje, jak wygląda rozmowa człowieka z maszyną, prowadzona przez inżyniera elektronika, tłumacza technicznego i kogoś, kto wyraźnie lubi sprawdzać granice narzędzi. Dla niego AI nie jest prostym generatorem obrazów, ale czymś w rodzaju partnera do twórczego odbicia piłeczki. 🤖

„Sztuka generatywna to dla mnie kolejny etap inżynierii. Zamiast budować układy scalone, buduję układy skojarzeń. Efekt końcowy to zawsze zdziwienie - nad możliwościami technologii i nad tym, co jeszcze drzemie w ludzkiej kreatywności” - Andrzej Szumski

Od krajobrazów po karykatury - Szumski prowadzi widza przez kilka światów naraz

„Zdziwienie II” zostało zbudowane z kilku wyraźnych porządków. Są tu krajobrazy, w których techniczna precyzja spotyka się z bardziej miękkim, niemal sennym klimatem. Są twarze i karykatury, czyli obrazy, które potrafią jednocześnie bawić, przyciągać wzrok i zostawiać po sobie lekkie ukłucie refleksji. Do tego dochodzi dział varie - najbardziej rozpięty tematycznie, bo mieszczą się w nim i detale techniczne, i formy bardziej abstrakcyjne, zahaczające o biologię.

W całym projekcie ważna jest też osobista nuta. Szumski podkreśla rolę swojej żony Danuty, która towarzyszy mu jako pierwsza recenzentka prac i wsparcie w artystycznej pasji. To właśnie taki ludzki akcent sprawia, że cyfrowa wystawa nie brzmi jak pokaz technologii, ale jak czyjś własny, konsekwentnie budowany język obrazu.

Wystawa powstała w ramach Inicjatywy Lokalnej Centrum Sprawiedliwej Transformacji w Zabrzu, ale dla mieszkańców najważniejsze jest chyba coś prostszego - że w Kończycach można po prostu wejść, popatrzeć i sprawdzić, co się dzieje, kiedy wyobraźnia spotyka algorytm.

na podstawie: Miejski Ośrodek Kultury.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Miejski Ośrodek Kultury w Zabrzu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.