Uwaga! Upał st.3 ( 32 powiaty) (komunikat RSO) Uwaga! Burze (komunikat RSO)

Ciężarówka utknęła między wiaduktami w Zabrzu. Pomogli policjanci

Ciężarówka utknęła między wiaduktami w Zabrzu. Pomogli policjanci

FOT. Policja Zabrze

Kierowca tureckiej ciężarówki wjechał między dwa wiadukty przy ulicy Ziemskiej w Zabrzu i nie mógł pojechać dalej ani bezpiecznie się wycofać. W leśnej uliczce spędził kilkanaście godzin. Policjanci zabrzańskiej drogówki zorganizowali pomoc i wyprowadzili zestaw z pułapki.

W środę rano policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Zabrzu otrzymali informację o ciężarówce stojącej od dłuższego czasu w rejonie wiaduktów przy ulicy Ziemskiej. Na miejsce pojechali natychmiast.

Mundurowi ustalili, że 52-letni kierowca z Turcji dzień wcześniej zignorował znak B-16, określający maksymalną wysokość pojazdu mogącego przejechać pod wiaduktem. Zestaw przejechał pod pierwszym obiektem, ale po znalezieniu się pomiędzy wiaduktami kierowca zorientował się, że kolejny przejazd jest dla niego za niski.

Nie miał także możliwości bezpiecznego wycofania ciężarówki. Skręcił więc w leśną uliczkę, gdzie pojazd ostatecznie utknął. Kierowca pozostał tam przez kilkanaście godzin.

Kontakt z mężczyzną był utrudniony, ponieważ nie znał języka polskiego ani angielskiego. Policjanci wykorzystali elektroniczny translator, aby ustalić przebieg zdarzenia. Uspokoili zdenerwowanego kierowcę i zorganizowali specjalistyczną pomoc.

Aby obniżyć zestaw, spuszczono powietrze z układu pneumatycznego i kół. Dzięki temu ciężarówka mogła bezpiecznie przejechać pod wiaduktami. Następnie policjanci pilotowali pojazd i pomogli kierowcy opuścić problematyczny odcinek.

Szybka reakcja służb miała znaczenie także ze względu na wysoką temperaturę. Kierowca przez wiele godzin pozostawał w pojeździe, a warunki mogły zagrażać jego zdrowiu.

Interwencja zakończyła się jednak także konsekwencją za naruszenie przepisów. Za niestosowanie się do znaku B-16 kierowca otrzymał mandat w wysokości 150 złotych. Nie było to przestępstwo opisane w Kodeksie karnym, lecz wykroczenie drogowe ukarane mandatem.

Ta sytuacja pokazuje, jak szybko zwykłe przeoczenie znaku może zamienić przejazd w wielogodzinną pułapkę. W Zabrzu policjanci nie ograniczyli się do wystawienia mandatu - najpierw musieli znaleźć sposób, by bezpiecznie wydostać kierowcę i ciężarówkę z miejsca, z którego nie dało się wyjechać o własnych siłach.

na podstawie: KMP w Zabrzu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Zabrze). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji