[PIŁKA NOŻNA] Liga Konferencji UEFA: Monaco – Górnik Zabrze 4:1. Zabrzanie poza Europą

[PIŁKA NOŻNA] Liga Konferencji UEFA: Monaco – Górnik Zabrze 4:1. Zabrzanie poza Europą

Górnik Zabrze przegrał na wyjeździe z Monaco 1:4 w rewanżowym meczu barażowym Ligi Konferencji UEFA. Gospodarze prowadzili do przerwy 2:0, a po zmianie stron dołożyli jeszcze dwa trafienia. Honorową bramkę dla zabrzan zdobył Janis Antiste. W dwumeczu Monaco zwyciężyło 7:3 i po raz pierwszy w historii awansowało do fazy ligowej tych rozgrywek.

Na Stade Louis II Górnik nie miał łatwego zadania. Monaco od początku korzystało z przewagi w posiadaniu piłki, która ostatecznie wyniosła 67 procent. Zabrzanie odpowiadali szybkimi akcjami, ale gospodarze długo skuteczniej wykorzystywali swoje okazje.

Pierwszy gol padł w 30. minucie. Paris Brunner otworzył wynik i dał Monaco prowadzenie, które przed przerwą podwyższył Mamadou Coulibaly. Górnik próbował jeszcze odwrócić losy spotkania, jednak do szatni schodził przy wyniku 0:2.

Po przerwie trener Michal Gasparik zareagował potrójną zmianą. Na boisku pojawili się Peter Bochniewicz, P. Bernardo oraz Peter Federico, którzy zastąpili odpowiednio Josemę, Maximiliana Dietza i Y. Ikię Dimi. Zabrzanie chcieli szybko wrócić do gry, ale już pięć minut po wznowieniu spotkania Monaco zadało kolejny cios.

Monaco odskoczyło po przerwie

W 50. minucie na listę strzelców wpisał się Aleksandr Golovin. To trafienie mocno skomplikowało sytuację Górnika, który potrzebował już nie tylko odrabiać straty z rewanżu, lecz także walczyć z bardzo niekorzystnym bilansem całego dwumeczu.

Zabrzanie nie zrezygnowali. W statystyce celnych strzałów nie odstawali od rywali tak wyraźnie, jak wskazywał wynik – Monaco oddało sześć celnych uderzeń, a Górnik pięć. Goście mieli jednak mniej rzutów rożnych, 2 przy 5 gospodarzy, a przewaga Monaco w prowadzeniu gry była widoczna przez większą część spotkania.

W 78. minucie Mika Biereth podwyższył na 4:0. Górnik odpowiedział pięć minut później. Janis Antiste wykorzystał swoją okazję i zdobył honorową bramkę, ustalając wynik meczu na 4:1.

Wcześniej żółte kartki obejrzeli Maximilian Dietz oraz Maksym Khlan. Trenerzy Luis Filipe i Michal Gasparik wykorzystali w drugiej połowie kolejne zmiany, ale żadna z nich nie odmieniła już losów rywalizacji. Po stronie Monaco na murawie pojawili się między innymi Mika Biereth, S. Idumbo, A. Soubeir, D. Zakaria oraz I. Toure.

Górnik kończy europejską przygodę

Porażka w Monaco oznacza dla zabrzan koniec europejskiej przygody. Gospodarze przypieczętowali awans do fazy ligowej Ligi Konferencji UEFA wynikiem 7:3 w dwumeczu. Dla Monaco jest to historyczny moment, bo klub po raz pierwszy znalazł się w tej fazie rozgrywek.

Zabrzanie wrócą teraz do krajowej rywalizacji. Już 30 sierpnia Górnik podejmie GKS Katowice, a później czekają go wyjazdowe spotkania z Rakowem Częstochowa i Cracovią. Kibice z Zabrza mogą czuć niedosyt, bo ich zespół był o krok od jesieni w Europie, ale rewanż na Stade Louis II pokazał, jak trudnym przeciwnikiem było Monaco.

MonacoStatystykaGórnik Zabrze
4Gole1
67%Posiadanie33%
6Strzały celne5
4Strzały niecelne1
15Strzały łącznie7
5Strzały zablokowane1
8Strzały w polu karnym4
7Strzały spoza pola3
5Rzuty rożne2
12Faule11
0Żółte kartki2
4Interwencje bramkarza2
720Liczba podań357
656Podania celne296
91%Skuteczność podań83%

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji