W Zabrzu zmieni się czyszczenie kanalizacji deszczowej. Mieszkańcy zgłosili problemy

W Zabrzu zmieni się czyszczenie kanalizacji deszczowej. Mieszkańcy zgłosili problemy

FOT. UM Zabrze

Po większym deszczu na ulicach Kończyc zostają zastoiska wody, a mieszkańcy pytają, kto i jak często powinien czyścić kanalizację. Podczas spotkania z władzami Zabrza pojawiły się też obawy o ruch ciężarówek, przyszłość biblioteki oraz bezpieczeństwo pieszych. Rozmowa dotyczyła zarówno codziennych kłopotów, jak i przygotowania szkół na sytuacje kryzysowe.

  • Kończyce czekają na sprawniejsze odprowadzanie deszczówki
  • Słabiej widoczne przejście i ciężarówki na ulicach dzielnicy
  • Biblioteka pozostanie w dzielnicy, ale lokalizacja nie jest pewna
  • Strażacy rozmawiali o alarmach i bezpiecznych miejscach w szkołach

Kończyce czekają na sprawniejsze odprowadzanie deszczówki

Problemy z wodą dotyczą nie tylko samej kanalizacji deszczowej. Mieszkańcy wskazywali także na stan przepustów oraz potoku Bielszowickiego. Zwrócili się o interwencję w Państwowym Gospodarstwie Wodnym Wody Polskie i oczyszczenie zarówno przepustów, jak i koryta potoku.

Prezydent Zabrza Kamil Żbikowski zadeklarował podjęcie działań w tej sprawie. Przekazał również, że według ostatnich informacji Wody Polskie planują inwestycje na pobliskiej Kłodnicy. Nie oznacza to jednak automatycznego rozwiązania problemu odwodnienia miejskich ulic, za które odpowiadają inne służby i jednostki.

Podczas spotkania rozmawiano więc także o regularnym czyszczeniu kanalizacji deszczowej. Dotąd zadania w tym zakresie były rozdzielone między różne jednostki. Władze Zabrza przygotowały zmianę organizacyjną, która ma skupić odpowiedzialność w jednym miejscu.

Od przyszłego roku za czyszczenie kanalizacji ma odpowiadać Miejski Zarząd Dróg. Dla mieszkańców oznacza to przede wszystkim możliwość łatwiejszego wskazania jednostki odpowiedzialnej za utrzymanie sieci. O efekcie zdecyduje jednak częstotliwość prac i ich dopasowanie do miejsc, w których po intensywnych opadach regularnie tworzą się zastoiska.

Słabiej widoczne przejście i ciężarówki na ulicach dzielnicy

Drugim ważnym tematem było bezpieczeństwo pieszych. Mieszkańcy poprosili o doświetlenie przejścia dla pieszych przy ulicy Paderewskiego, w rejonie ulicy Beskidzkiej. Władze Zabrza zapowiedziały poszukiwanie pieniędzy na poprawę oświetlenia tego miejsca w najbliższym czasie.

Rozmowa dotyczyła także szerszego planu modernizacji miejskiego oświetlenia. W kolejnych etapach możliwa byłaby wymiana istniejących lamp, modernizacja sieci oraz budowa nowych punktów oświetleniowych w różnych częściach Zabrza. W Kończycach pierwszą wskazaną potrzebą pozostaje jednak poprawa widoczności na przejściu przy Beskidzkiej.

Po zmroku lepsze oświetlenie ma znaczenie dla obu stron ruchu – pieszy jest wcześniej zauważalny, a kierowca zyskuje więcej czasu na reakcję. Dlatego mieszkańcy potraktowali tę sprawę jako konkretną kwestię bezpieczeństwa, a nie wyłącznie poprawę wyglądu ulicy.

Wiele emocji wywołał również ruch samochodów ciężarowych. Mieszkańcy pytali o możliwość jego ograniczenia i wskazywali na obawy związane z planowanym terminalem przeładunkowym w Makoszowach. Władze Zabrza zapowiedziały powrót do rozmów z lokalnymi przedsiębiorcami.

Podczas spotkania przekazano, że firma ma ustaloną organizację ruchu. Zgodnie z przedstawionymi informacjami ciężarówki mają korzystać z ulic Makoszowskiej i Winklera, a następnie kierować się w stronę Drogowej Trasy Średnicowej. Dla mieszkańców istotne będzie teraz obserwowanie natężenia ruchu oraz tego, czy ciężki transport nie przeniesie się na inne ulice dzielnicy.

Biblioteka pozostanie w dzielnicy, ale lokalizacja nie jest pewna

Mieszkańcy pytali także o filię Miejskiej Biblioteki Publicznej w Kończycach. Placówka działa w budynku wystawionym przez właściciela na sprzedaż, dlatego pojawiła się niepewność dotycząca jej dalszego funkcjonowania.

Prezydent Kamil Żbikowski zapewnił, że biblioteka nie zniknie z Kończyc. Władze Zabrza chcą utrzymać filię w obecnym miejscu, a jeśli okaże się to niemożliwe, mają poszukać dla niej innej siedziby w tej samej dzielnicy. Na razie nie wiadomo, czy przeprowadzka będzie potrzebna ani gdzie mogłaby wtedy działać biblioteka.

Osobny spór dotyczył budżetu obywatelskiego. Wnioskodawcy zwracali uwagę, że gdy projekt kosztuje mniej niż kwota przeznaczona na jego realizację, niewykorzystane pieniądze nie trafiają automatycznie na kolejny cel w tej samej dzielnicy. Jako przykład podawano projekt doświetlenia przejść dla pieszych.

Mieszkańcy argumentowali, że środki przypisane do dzielnicy powinny w niej pozostać również wtedy, gdy po wykonaniu zadania zostanie nadwyżka. Dyskusja dotyczyła więc nie tylko jednego projektu, lecz także zasad decydowania o tym, na co przeznaczane są pieniądze z budżetu obywatelskiego.

Strażacy rozmawiali o alarmach i bezpiecznych miejscach w szkołach

Spotkanie rozpoczęło się od prezentacji Państwowej Straży Pożarnej w Zabrzu poświęconej obronie cywilnej, alarmom i zachowaniu w sytuacjach kryzysowych. Jedno z pytań dotyczyło Zespołu Szkół nr 18 oraz tego, gdzie uczniowie i pracownicy powinni znaleźć się w razie zagrożenia z powietrza.

Strażacy poinformowali, że zgodnie z nowymi zarządzeniami będą odwiedzać szkoły w Zabrzu. Podczas tych wizyt mają być sprawdzane między innymi zasady ewakuacji, przygotowanie placówek oraz wskazanie bezpiecznych miejsc.

Dla szkół oznacza to potrzebę uporządkowania procedur nie tylko na wypadek codziennych zdarzeń, takich jak pożar, ale również sytuacji wymagających szybkiej i skoordynowanej reakcji. W Kończycach temat bezpieczeństwa placówek oświatowych został przedstawiony obok spraw bezpośrednio związanych z ulicami i infrastrukturą dzielnicy.

na podstawie: UM Zabrze.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Zabrze). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji