Zabrze, którego już nie ma - Józef Jonik otworzył drzwi do wspomnień

Zabrze, którego już nie ma - Józef Jonik otworzył drzwi do wspomnień

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

W bibliotece Zabrze spotkało się z własną przeszłością - tą zapisaną w rodzinnych opowieściach, na starych fotografiach i w pamięci mieszkańców. Józef Jonik, autor książki „Kolorowe wspomnienia między Bojtnerką i Kanarem”, zabrał uczestników w miejsca, których nie znajdziemy już na współczesnej mapie miasta.

  • „Kolorowe wspomnienia między Bojtnerką i Kanarem” prowadzą przez dawne Zabrze
  • Józef Jonik przypomniał, że pamięć buduje obraz miasta

„Kolorowe wspomnienia między Bojtnerką i Kanarem” prowadzą przez dawne Zabrze

To była podróż bez biletów i bez mapy, za to z ulicami, ludźmi oraz codziennością sprzed lat. Opowieść Józefa Jonika pokazała Zabrze nie jako zbiór adresów, lecz jako miasto utkane z osobistych historii.

Wspomnienia potrafią przechować szczegóły, które znikają z oficjalnych opisów: wygląd miejsca, sąsiedzkie relacje, zwyczajne sytuacje, o których po latach pamięta się mocniej niż o wielkich wydarzeniach. Część tych historii uczestnicy znali z własnego doświadczenia, inne funkcjonowały w rodzinnych przekazach. Były też takie, które mogły zaskoczyć nawet osoby dobrze znające Zabrze.

Pomocą w tej podróży były również fotografie. Dzięki nim dawne miejsca na chwilę odzyskały kształt, choć ich znaczenie mogło się przez lata całkowicie zmienić. 📷

Józef Jonik przypomniał, że pamięć buduje obraz miasta

Autor książki opowiadał o Zabrzu, którego nie da się już zobaczyć w obecnym układzie ulic. Jednocześnie pokazał, że przeszłość nie znika całkowicie - zostaje w opowieściach, skojarzeniach i drobnych szczegółach przechowywanych przez mieszkańców.

Pamięć nie działa jak precyzyjne archiwum. Jedne obrazy zaciera, inne uzupełnia, a czasem pozwala spojrzeć na dobrze znane miejsce z zupełnie nowej perspektywy. Właśnie z takich osobistych fragmentów powstaje większa historia Zabrza i jego mieszkańców. 🏙️

Spotkanie miało dodatkowy wymiar, bo kilkanaście dni wcześniej Józef Jonik otrzymał Nagrodę Prezydenta Miasta Zabrze w dziedzinie kultury. Wyróżniono jego działalność na rzecz zachowania lokalnej historii oraz pamięci o ludziach i miejscach, które współtworzyły miasto.

Takie rozmowy są potrzebne, bo pozwalają zatrzymać się przy tym, co minęło, i sprawdzić, ile dawnego Zabrza wciąż nosimy w sobie. Czasem wystarczy fotografia, nazwa ulicy albo historia zasłyszana w domu, żeby uruchomić całą lawinę wspomnień.

na podstawie: MBP Zabrze.

Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły