Zatrzymany mężczyzna, który znieważył, groził i zaatakował interweniującego policjanta został wczoraj decyzją zabrzańskiego sądu tymczasowo aresztowany. Zabrzanin był już wcześniej karany za podobne zachowanie. Za popełnione przestępstwa grozi mu teraz kara 4,5 roku więzienia.

Do zdarzenia doszło w niedzielne popołudnie na jednej z ulic w centrum miasta. Dzielnicowy podczas patrolu swojego rewiru zauważył agresywnie zachowującego się wobec przechodniów mężczyznę. Podjął wobec niego interwencję, lecz 54-latek nie zamierzał się uspokoić. Wezwania policjanta do zachowania zgodnego z prawem nie odnosiły skutku. Agresja mężczyzny zaczęła narastać, znieważał mundurowego i groził mu, po czym zaczął szarpać i popychać. Na miejsce przyjechali również policjanci z komisariatu II, którzy udzielili wsparcia dzielnicowemu. Napastnik został zatrzymany i osadzony w policyjnej izbie zatrzymań. Jak się okazało, był nietrzeźwy. Miał w organizmie blisko 3 promile alkoholu. W przeszłości zatrzymany był już karany za przestępstwa znieważenia i naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty. Sprawca działał w warunkach recydywy czyli powrotu do przestępstwa, wobec czego grozi mu teraz kara do 4,5 roku pozbawienia wolności. Wczoraj, decyzją zabrzańskiego sądu, 54-latek trafił do aresztu na 3 miesiące.

Należy pamiętać, że policjant jest funkcjonariuszem publicznym i jest szczególnie chroniony prawem. Przestępstwo znieważenia funkcjonariusza publicznego, którym jest m.in. prokurator, policjant czy ratownik medyczny zagrożone jest karą 2 lat pozbawienia wolności, a za naruszenie jego nietykalności cielesnej można trafić do więzienia na 3 lata.