Przejął Facebooka i podstawił się za ojca. Córka straciła 280 zł

Przejął Facebooka i podstawił się za ojca. Córka straciła 280 zł

FOT. KMP w Zabrzu

W środę 49-letni mieszkaniec Zabrza zgłosił się do policjantów z Komisariatu I Policji w Zabrzu po tym, jak ktoś włamał się na jego konto na Facebooku. Sprawca przejął profil i podszył się pod mężczyznę, a następnie wyłudził od jego córki kod BLIK. Kobieta uwierzyła, że pomaga ojcu, i zatwierdziła transakcję na 280 złotych.

Oszust wykorzystał zaufanie w rodzinie i zagrał na pośpiechu. Po przejęciu konta napisał do córki 49-latka z pilną prośbą o kod BLIK. To wystarczyło, by pieniądze zeszły z konta, a sprawa trafiła do policjantów.

Funkcjonariusze podkreślają, że to jeden z wielu podobnych przypadków i że takie ataki zdarzają się niemal codziennie. Przestępcy coraz częściej nie ograniczają się do samego konta ofiary. Przechodzą dalej, podszywają się pod znajomych i członków rodziny, licząc na szybkie działanie i brak weryfikacji. Takie sprawy są rozpatrywane także pod kątem przepisów Kodeksu karnego, bo chodzi o oszustwo i nieuprawnione przejęcie cudzego profilu.

Policja przypomina, że podstawą ochrony jest dwuetapowe zabezpieczenie oraz silne, unikalne hasło. Nie powinno się używać tych samych haseł w różnych serwisach, a aktywne logowania trzeba regularnie sprawdzać i wylogowywać nieznane urządzenia. Jeśli ktoś przez komunikator prosi o kod BLIK albo przelew, trzeba potwierdzić taką prośbę w inny sposób, najlepiej telefonicznie. Jeden telefon może zatrzymać oszusta, zanim znikną kolejne pieniądze.

To kolejny sygnał, że czasem wystarczy jedno przejęte konto i jedna pochopnie podana wiadomość, by przestępca wszedł prosto do rodzinnych finansów. Bez mocnego hasła i dodatkowego zabezpieczenia profil w mediach społecznościowych staje się dla niego łatwym celem.

na podstawie: Policja Zabrze.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP w Zabrzu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.