Zabrzańscy włamywacze uderzyli siedem razy - ten błąd wciąż ich kusi

Zabrzańscy włamywacze uderzyli siedem razy - ten błąd wciąż ich kusi

FOT. Policja Zabrze

W kwietniu na terenie Zabrza włamywacze dali o sobie znać już siedem razy, a w czterech przypadkach celem były mieszkania. Policja przypomina, że często wystarczy kilka prostych nawyków, by utrudnić przestępcom wejście do domu albo na posesję.

Zabrzańska Policja ostrzega przede wszystkim przed publicznym zdradzaniem planów wyjazdowych. To dotyczy także wpisów w mediach społecznościowych, bo taka informacja potrafi szybko trafić do osób szukających okazji do włamania.

Funkcjonariusze radzą też, by podczas nieobecności ktoś regularnie sprawdzał dom i podwórze. Pomaga również monitoring wideo, wyłączone automatyczne odpowiedzi na telefonie i zabezpieczone wszystkie drzwi oraz okna solidnymi zamkami i dodatkowymi blokadami.

W poradach pojawia się także prosta rzecz, o której wiele osób zapomina - nie zostawiać cennych przedmiotów na widoku przez okna ani w samochodzie stojącym na podjeździe. Policja zwraca uwagę, by sąsiedzi lub bliscy zbierali listy i gazety, a wartościowe rzeczy, pieniądze i biżuterię trzymać w bankach albo skrytkach bankowych.

Wskazówki dotyczą również budów, które dla złodziei bywają równie atrakcyjnym celem jak mieszkania. Ogrodzenie placu, bieżący zakup materiałów, zabezpieczanie sprzętu, zamykanie okien, stosowanie alarmów i kamer oraz sprawdzanie osób pracujących na terenie budowy mają zmniejszyć ryzyko strat.

Jeśli w pobliżu posesji pojawiają się podejrzane osoby, Policja zaleca natychmiastową reakcję i zgłoszenie sprawy. Tych kilka prostych zasad pokazuje jedno - włamywacze najczęściej szukają nie zabezpieczonego domu, a nie tego, który wygląda na przygotowany na ich ruch.

na podstawie: KMP w Zabrzu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Zabrze). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.