Górnik rozbił Radomiak i zamknął erę Podolskiego w wielkim stylu

Górnik rozbił Radomiak i zamknął erę Podolskiego w wielkim stylu

Stadion przy Roosevelta przeżył wieczór, który miał dwa oblicza. Z jednej strony był pokaz siły Górnika Zabrze, z drugiej – pożegnanie Lukasa Podolskiego z profesjonalnym futbolem. Wynik 6:2 nie zostawił wątpliwości, że zabrzanie kończą sezon z hukiem. A jednak to nie tylko gole najmocniej zapisały się w pamięci kibiców.

  • Festiwal goli na Roosevelta i wicemistrzostwo przypieczętowane bez wahania
  • Podolski wyszedł z murawy po raz ostatni jako zawodnik

Festiwal goli na Roosevelta i wicemistrzostwo przypieczętowane bez wahania

Górnik wszedł w mecz z Radomiakiem Radom tak, jak przystało na drużynę, która chciała postawić kropkę nad „i”. Sześć zdobytych bramek i dwa trafienia rywali dały widowisko pełne tempa, emocji i wyraźnej przewagi gospodarzy. Na boisku nie było miejsca na kalkulację – zabrzanie domknęli sezon występem, który był równie efektowny, co ważny dla całego klubu.

Ten rezultat przypieczętował drugie miejsce w tabeli i dał Górnikowi przepustkę do eliminacji Ligi Mistrzów UEFA. To nie tylko sportowy awans do mocniejszej stawki, ale też sygnał, że zabrzański klub znów wraca do grona drużyn, które liczą się w krajowej czołówce. Dla miasta oznacza to większą widoczność, wyższe zainteresowanie i powrót europejskich wieczorów na stadion przy Roosevelta.

Podolski wyszedł z murawy po raz ostatni jako zawodnik

W tym samym czasie, gdy piłka po raz kolejny wpadała do siatki, kończył się inny rozdział. Lukas Podolski rozegrał swój ostatni mecz w profesjonalnej karierze. Po końcowym gwizdku widać było wzruszenie, a atmosfera na stadionie szybko zmieniła się w uroczyste pożegnanie człowieka, który przez lata był jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy Górnika.

Podolski nie był w Zabrzu jedynie gwiazdą z przeszłością mistrza świata. Wzmacniał markę klubu, przyciągał kibiców i sprawiał, że o Zabrzu mówiło się także poza Polską. Teraz ma wejść w nową rolę jako właściciel Górnika i współtworzyć przyszłość 14-krotnego mistrza Polski. To ważna zmiana, bo oznacza przejście od piłkarskiego pożegnania do odpowiedzialności za kolejny etap budowania klubu.

na podstawie: Urząd Miejski Zabrze.