Za prędkość w Zabrzu wpadł kierowca z pięcioma listami gończymi

Za prędkość w Zabrzu wpadł kierowca z pięcioma listami gończymi

FOT. KMP w Zabrzu

Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Zabrzu zatrzymali 39-latka, który został wskazany do kontroli za przekroczenie prędkości. Gdy mundurowi podchodzili do Peugeota, kierowca wysiadł i ruszył do ucieczki pieszo, próbując schować się w zaroślach. Po krótkim pościgu wszystko się wyjaśniło - policyjne systemy pokazały, że mężczyzna był poszukiwany pięcioma listami gończymi i miał cztery sądowe zakazy prowadzenia pojazdów.

Do zdarzenia doszło 6 maja po godzinie 17.00 na ulicy Roosevelta w Zabrzu. 39-letni mieszkaniec Piekar Śląskich najpierw zatrzymał auto do kontroli, ale gdy policjanci zbliżali się do pojazdu, nagle wysiadł i zaczął uciekać. Stróże prawa ruszyli za nim, a po kilkuset metrach zatrzymali go w pobliżu zarośli.

Sprawdzenie danych nie zostawiło wątpliwości, dlaczego kierowca próbował uniknąć legitymowania. Mężczyzna był poszukiwany pięcioma listami gończymi, głównie za łamanie zakazów sądowych i niewywiązywanie się z obowiązku alimentacyjnego. Miał też orzeczone cztery zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych, które ignorował. Sam Peugeot nie miał ważnych badań technicznych ani obowiązkowego ubezpieczenia OC.

Za wykroczenia 39-latek został ukarany mandatami. Za złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów grozi mu już nie mandat, lecz kara do 3 lat więzienia. Jak podaje Policja, to przestępstwo, a nie drobne przewinienie, i prędzej czy później zwykle wychodzi na jaw podczas kontroli drogowej.

Zatrzymany najpierw trafił do policyjnego aresztu, a potem do zakładu karnego, gdzie ma czekać na kolejny wyrok. To kolejny przypadek, który pokazuje, że zwykła kontrola drogowa potrafi w kilka sekund odsłonić znacznie cięższe sprawy - a pięć listów gończych i cztery sądowe zakazy to już nie przypadek, tylko konsekwencje, które musiały w końcu dogonić kierowcę.

na podstawie: KMP w Zabrzu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP w Zabrzu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.