Dwa zgłoszenia o nękaniu w sieci - nieletnim grożą realne konsekwencje

Dwa zgłoszenia o nękaniu w sieci - nieletnim grożą realne konsekwencje

Policja przyjęła dwa zawiadomienia dotyczące czynów opisanych w art. 190a i 191a Kodeksu karnego, a po obu stronach sprawy są nieletni. W tle są uporczywe nękanie, czyli stalking, oraz groźby karalne przesyłane przez komunikatory internetowe. Funkcjonariusze jasno podkreślają, że takie zachowania nie znikają bez konsekwencji tylko dlatego, że rozgrywają się w sieci.

Jak podaje Policja, sprawy dotyczą młodych osób, które miały używać komunikatorów internetowych do nękania i zastraszania. To właśnie ten kanał sprawił, że przemoc rówieśnicza przyjęła formę trudniejszą do zauważenia, ale wciąż bardzo poważną. W takich przypadkach służby nie mówią o błahym konflikcie, tylko o czynach karalnych, które mogą uruchomić postępowanie przed sądem rodzinnym.

Zgodnie z ustawą o postępowaniu w sprawach nieletnich, sąd rodzinny może wobec nieletniego zastosować środki wychowawcze, lecznicze albo nadzór kuratora. W szczególnie rażących przypadkach możliwe jest też umieszczenie w młodzieżowym ośrodku wychowawczym. Policja przypomina również, że nieletni, który ukończył 13 lat, może w określonych sytuacjach odpowiadać jak dorosły.

Pokrzywdzeni i ich rodzice nie powinni czekać, aż problem sam zniknie. Policja wskazuje, że każde dziecko lub nastolatek może zgłosić sprawę w najbliższej jednostce Policji, a funkcjonariusze mają takie zawiadomienia przyjmować, weryfikować i prowadzić zgodnie z procedurami, także wtedy, gdy sprawca i ofiara są nieletni.

To nie są internetowe wygłupy - przy gróźbach i stalkingu w sieci stawka robi się wysoka bardzo szybko, a dla młodych sprawców konsekwencje mogą być dużo poważniejsze, niż zakładają na starcie.

na podstawie: KMP w Zabrzu.