Zabrze spojrzało na swoje budynki inaczej - i nagle zaczęły opowiadać

Zabrze spojrzało na swoje budynki inaczej - i nagle zaczęły opowiadać

FOT. Biblioteka Zabrze

W Centrum Usług Społecznych w Zabrzu architektura zeszła z drugiego planu i weszła na pierwszy plan rozmowy. Spotkanie z Irmą Koziną i Arkadiuszem Golą wokół publikacji „Nie tylko Bauhaus” pokazało, że miejskie fasady, detale i układ ulic potrafią mówić równie dużo jak książki 📸🏛️

  • Gdy przemawiają budynki - w Zabrzu architektura zaczęła mówić głośniej
  • Nie tylko Bauhaus - śląski modernizm dostał ludzką twarz
  • Zabrze też ma w tej historii swój mocny fragment

Gdy przemawiają budynki - w Zabrzu architektura zaczęła mówić głośniej

To spotkanie odbyło się 3 czerwca 2026 r. i od razu złapało dobry rytm: zamiast suchych opisów była uważna podróż po Śląsku, a zamiast biernego słuchania - patrzenie na miasto z nowej strony. Fotografie Arkadiusza Goli działały jak mocny punkt wyjścia: nie tylko dokumentowały architekturę, ale też wyciągały z niej klimat, tempo i emocjonalny ślad dawnych lat.

Nie tylko Bauhaus - śląski modernizm dostał ludzką twarz

Irma Kozina prowadziła tę opowieść przez modernistyczne realizacje rozsiane po śląskich miastach. Nie zatrzymała się wyłącznie na samych budynkach - równie ważni byli ludzie stojący za ich powstaniem: architekci, projektanci i budowniczowie. Wśród nazwisk, które szczególnie wybrzmiały, pojawił się Karol Schayer, twórca do dziś ważny dla śląskiej tożsamości architektonicznej.

W rozmowie przewijały się obiekty bardzo różne: szkoły, muzea, kamienice, domy, wieżowce, a także budynki świeckie i sakralne. Każdy z nich pokazywał, że modernizm nie był tylko stylem - był też odpowiedzią na potrzeby, marzenia i codzienność kolejnych pokoleń mieszkańców.

Zabrze też ma w tej historii swój mocny fragment

W tej śląskiej mapie nie zabrakło Zabrza, które ma własne modernistyczne ślady warte uważniejszego spojrzenia 🌆. Spotkanie zostawiło po sobie prostą, ale ważną myśl: czasem wystarczy zwolnić krok, żeby zobaczyć, że budynki nie są jedynie tłem miasta - one same przechowują jego pamięć.

Całość odbyła się w ramach projektu „Obecność słowa na Śląsku”, dofinansowanego ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z Funduszu Promocji Kultury.

na podstawie: Miejska Biblioteka Publiczna w Zabrzu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Biblioteka Zabrze). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.