Uwaga! Upał (komunikat RSO)

Kontrole na składowisku odpadów w Zabrzu. Urzędnicy sprawdzają dokumenty i decyzje

Kontrole na składowisku odpadów w Zabrzu. Urzędnicy sprawdzają dokumenty i decyzje

FOT. UM Zabrze

Na składowisku odpadów w Zabrzu pojawili się kontrolujący, a stawką nie jest wyłącznie porządek w papierach, lecz także odpowiedź na pytanie, skąd biorą się uciążliwe zapachy. W działaniach uczestniczą pracownicy Wydziału Ekologii Urzędu Miejskiego i Straż Miejska. Sprawdzają, czy obiekt działa zgodnie z decyzjami administracyjnymi i przepisami prawa. Miasto zaznacza przy tym, że sama kontrola nie przesądza jeszcze o źródle odorów.

  • Na składowisku sprawdzają nie tylko teren, ale i całą dokumentację
  • Odory wracają od lat, a upał może je jeszcze wzmocnić

Na składowisku sprawdzają nie tylko teren, ale i całą dokumentację

Kontrola obejmuje przede wszystkim dokumenty dotyczące odpadów przyjmowanych na teren składowiska. Urzędnicy i strażnicy weryfikują, czy ich rodzaj odpowiada zapisom zawartym w wydanych decyzjach administracyjnych oraz czy sposób prowadzenia działalności mieści się w obowiązujących ramach prawnych.

To ważne nie tylko z punktu widzenia nadzoru. Taki przegląd pokazuje, czy na obiekcie wszystko odbywa się zgodnie z formalnymi zasadami, które w przypadku instalacji odpadowych mają znaczenie praktyczne, a nie wyłącznie urzędowe. Od tego zależy przecież nie tylko porządek w dokumentach, ale też to, jak funkcjonuje cały system gospodarki odpadami.

Miasto podkreśla, że składowisko działa na podstawie ważnych decyzji administracyjnych. Jednocześnie Urząd Miejski sprawuje nadzór właścicielski nad spółką zarządzającą obiektem i obserwuje sposób prowadzenia jej działalności.

Odory wracają od lat, a upał może je jeszcze wzmocnić

Problem zapachów nie jest w Zabrzu nowy. Do Urzędu Miejskiego od wielu lat trafiają zgłoszenia dotyczące okresowo pojawiających się uciążliwości, jednak dotąd nie udało się jednoznacznie wskazać jednego źródła.

W mieście działa kilka podmiotów związanych z odpadami, dlatego zapach bywa efektem kilku nakładających się czynników, a nie jednej instalacji. Z tego powodu samą kontrolę składowiska trzeba czytać jako element szerszego sprawdzania potencjalnych miejsc, które mogą powodować odory. Miasto deklaruje też współpracę z instytucjami odpowiedzialnymi za nadzór nad ochroną środowiska.

Do tego dochodzi jeszcze pogoda. Przy bardzo wysokich temperaturach zapachy stają się zwykle bardziej odczuwalne, co może nasilać zgłoszenia mieszkańców. Zabrzański magistrat zapowiada bieżący monitoring sytuacji i reagowanie na wpływające sygnały w granicach swoich kompetencji. Po zakończeniu kontroli ma zostać podana informacja o jej wynikach.

na podstawie: Urząd Miejski w Zabrzu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Zabrze). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.