Informatycy z Indii — są pożądani na polskim rynku pracy

Firmy z Polski coraz chętniej poszukują pracowników sektora IT w Indiach. Wpływa na to wiele czynników. Po pierwsze absolwentów tamtejszych szkół technicznych jest naprawdę wielu (czego nie można powiedzieć o naszych rodzimych uczelniach). Po drugie w Indiach poziom wiedzy informatycznej jest na wysokim poziomie, a po trzecie — Hindus jest tanim pracownikiem w porównaniu do informatyka z rynku europejskiego.
Informatycy z Indii — sięgają po nich firmy z całego świata
Nie jest tajemnicą, że w Polsce brakuje pracowników sektora IT. W 2021 roku ich niedobory wynosiły około 250-300 tysięcy (według SoDA). W 2022 roku zatrudnienie w naszych rodzimych firmach znalazłoby 300 lub nawet 350 tysięcy osób z doświadczeniem deweloperskim. Jednak zatrudnić informatyków czy programistów wcale nie jest łatwo. Kandydatów z doświadczeniem informatycznym jest jak na lekarstwo, a popyt na nich wciąż rośnie. Jedynym wyjściem z sytuacji jest zatem sprowadzanie pracowników z dziedziny informatyki z różnych regionów świata. Dlaczego Indie to dobry kierunek?
Indie od kilku dekad budują swoją pozycję globalnej potęgi informatycznej. Czas pandemii zmusił wiele firm do tego, aby zainwestowały w infrastrukturę cyfrową. Świat staje się coraz bardziej cyfrowy, więc potrzeba zatrudniania programistów jest paląca. Po informatyków z Indii sięgają więc przedsiębiorstwa IT na całym świecie.
Indie, czyli globalna potęga z branży IT
Do 2030 roku globalny sektor indyjskiej gospodarki osiągnie wartość biliona dolarów. W Indiach jest prawie tysiąc firm SaaS, z których 10 to startupy. Ich wartość szacuje się na miliard dolarów.
Mogłoby się wydawać, że Indie to mały gracz na rynku oprogramowań, jednak kraj ten w przyszłości może opanować rynek. Powodem tego są ogromne ilości anglojęzycznych programistów i niskie koszty ich zatrudnienia.
Indie mają jedną z największych społeczności programistów na całym świecie. Wielu informatyków z tamtejszego kraju pracowało w znanych firmach technologicznych.
Wykształcony i doświadczony informatyk z Indii — to skarb dla polskiej firmy z dziedziny IT
Wiele osób sądzi, że informatycy z Indii są niewykształceni i mają bardzo małe doświadczenie. Tymczasem jest zupełnie inaczej. Hinduscy programiści mają ogromne kompetencje w dziedzinie programowania. Różnice we współpracy z nimi mogą jednak pojawić się w momencie wydawania poleceń.
Programiści Indii przywykli do tego, że nieustannie nadzoruje się ich pracę i na bieżąco koryguje błędy. Nasi informatycy odebraliby takie podejście do pracownika jako przejaw braku zaufania.
Kultura pracy w naszych firmach z branży IT może spodobać się informatykom z Indii. Jasno wyznaczona ścieżka kariery, liczne benefity i ciekawe projekty zachęcają do tego, aby podjąć u nas zatrudnienie.
Dlaczego Informatycy z Indii migrują do Polski i innych krajów europejskich?
Mimo że informatycy z Indii są wykształceni i doświadczeni, nie mają możliwości awansu w swoim kraju. Zarabiają 6-krotnie mniej niż europejscy czy amerykańscy pracownicy branży IT. Migrując do Polski i innych krajów europejskich, są w stanie zapewnić sobie lepsze warunki bytu.
Warto wspomnieć także o tym, że w 2017 w Indiach w branży IT pracę straciło około 56 tysięcy osób. To spowodowało, że tamtejsi informatycy zaczęli szukać zatrudnienia w przedsiębiorstwach z całego świata.
To, że kolejne sfery naszego życia przenoszą się do sieci, sprawia, że pracy dla specjalistów z branży IT nigdy nie zabraknie. Kij ma jednak dwa końce. Globalizacja działa również na niekorzyść polskich przedsiębiorstw. Wielu programistów wykonuje pracę zdalną, a co za tym idzie, mogą oni zatrudnić się w firmach na całym świecie. Szacuje się, że w taki sposób pracuje już 3% Polaków.
Brak kadry informatyków to istotne zagrożenia dla naszej branży IT. Zresztą nie jesteśmy w tym jedyni. Całą Europę dotknął kryzys pracowników z dziedziny informatyki. Firmy pozyskują programistów z Indii i Ameryki Południowej. Naszym przedsiębiorcom zatrudnić obcokrajowców pomagają agencje pracy tymczasowej. To one zajmują się transportem, zakwaterowaniem i wsparciem pracowników w polskich realiach. Owe agencje proponują leasing pracowniczy lub outsourcing — dwie opcje, dzięki którym pracodawcy zapełnią luki kadrowe i zapewnią ciągłość funkcjonowania swoich przedsiębiorstw.
Sprawdź naszą ofertę na stronie: https://www.jobspol.com/
![]()
Ostatnie Artykuły

Mama Na Obrotach przyjeżdża do Zabrza z programem „Niezły Bajzel”

Nowy punkt na sportowej mapie Zabrza. Rondo nosi nazwę Górnika

Za graffiti w Zabrzu grozi nawet 5 lat pozbawienia wolności

Brutalne pobicie w Zabrzu - 66-latek zaatakowany przy ogrodzie botanicznym

Świadek przerwał nocne włamanie w Zabrzu. 40-latek miał łup przy sobie

W Kończycach odbędą się uroczystości pamięci o trzech powstaniach

Blisko 3 promile na motorowerze. Świadek przerwał niebezpieczną jazdę

Weekend w Zabrzu miał kilka scen. Kino, kolekcje i taniec

Szachy XXL, taniec i „Interstellar”. Młodzież spotka się w Zabrzu

Zabrzański policjant drugi w Polsce. Pokonał 113 kilometrów

Jeden dzień kontroli w Zabrzu i 203 wykroczenia. Policja sprawdzała prędkość

Poradnik bezpieczeństwa po polsku migowym. Dostępnych jest 21 filmów

Apteki w Zabrzu - godziny otwarcia, dyżury, apteka całodobowa
![[PIŁKA NOŻNA] Radomiak Radom – Górnik Zabrze 1:3 w PKO BP Ekstraklasie – debiut Peter Federico dał zabrzanom zwycięstwo](/images/mecz/thumbnails/radomiak-radom-gornik-zabrze-08082026-13.webp)
[PIŁKA NOŻNA] Radomiak Radom – Górnik Zabrze 1:3 w PKO BP Ekstraklasie – debiut Peter Federico dał zabrzanom zwycięstwo
Przydatne dane teleadresowe
- Parafia św. Jadwigi w Zabrzu - kontakt, sakramenty, historia
- Zabrzańskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji - kontakt, godziny, awarie i opłaty
- Parafia Krzyża Świętego w Zabrze - msze, kancelaria, sakramenty
- Parafia św. Kamila w Zabrzu - msze, kancelaria, sakramenty
- DOK Biskupice - dzielnicowy ośrodek kultury w Zabrzu
- Parafia św. Pawła Apostoła w Zabrzu Pawłowie - historia i wspólnota

