Górnik Zabrze zagra z Koroną Kielce. Z Kielc rusza rekordowa liczba kibiców!

Obraz do artykułu: Górnik Zabrze zagra z Koroną Kielce. Z Kielc rusza rekordowa liczba kibiców!

Jutro przy ulicy Roosevelta 81 znów ma być głośno już na długo przed pierwszym gwizdkiem. Mecz Górnika Zabrze z Koroną Kielce zapowiada się nie tylko jako ligowe starcie o punkty, ale też jako wydarzenie z wyjątkową oprawą na trybunach. Wokół spotkania narasta mobilizacja, a wiele wskazuje na to, że z Kielc przyjedzie jedna z największych grup wyjazdowych tego sezonu.

Jutro, w sobotę 18 kwietnia, na Stadionie im. Ernesta Pohla w Zabrzu odbędzie się spotkanie Górnika Zabrze z Koroną Kielce. Początek meczu wyznaczono na godz. 17:30. Organizatorzy zapowiadają także Strefę Kibica, a zainteresowanie wejściówkami jest bardzo duże - liczba sprzedanych biletów przekroczyła już 23 tysiące.

Roosevelta szykuje się na pełne trybuny i mocny doping

To spotkanie ma przyciągać nie tylko samą stawką sportową, ale też atmosferą wokół stadionu. Przy okazji meczu tradycyjnie ma działać Strefa Kibica z dodatkowymi atrakcjami, a klub zachęca do wspólnego dopingu i obecności na trybunach od początku wydarzenia.

W tle jest także historia tej rywalizacji, która przez lata bywała dla zabrzan niewygodna. W dotychczasowych 35 meczach bilans pozostaje niemal idealnie równy - 11 zwycięstw Górnika, 13 remisów i 11 porażek, przy bramkach 50:49. W samym Zabrzu gospodarze rozegrali z Koroną 18 spotkań, z bilansem 6 wygranych, 9 remisów i 3 porażek.

Ostatni ligowy mecz tych drużyn przyniósł spore emocje do samego końca. Górnik uratował wtedy remis 1:1 po trafieniu Luki Zahovicia w 93. minucie, kiedy wydawało się już, że komplet punktów zostanie po stronie rywali.

Z Kielc ma przyjechać tłum kibiców, który chce pobić własny rekord

Dużo dzieje się także po stronie gości. W Kielcach od początku miesiąca trwa mobilizacja na wyjazd do Zabrza, a organizatorzy otwarcie mówią o próbie pobicia dotychczasowego rekordu frekwencji kibiców Korony na meczu wyjazdowym. Chodzi o liczbę 1570 fanów, osiągniętą podczas październikowego spotkania z GKS-em Katowice.

Tym razem celem jest jeszcze wyższy wynik. Wszystko wskazuje na to, że jutro z trybun w Zabrzu mecz może obejrzeć około 1600 kibiców z Kielc. Fani mają podróżować zarówno autokarami, jak i samochodami, ale organizatorzy podkreślają, że cała grupa będzie przemieszczać się razem.

„Na ten wyjazd przygotowaliśmy coś specjalnego dla każdego - w cenie wyjazdu, więc kto nie pojedzie, będzie żałował. Tego jesteśmy pewni!”

Tak do udziału w wyprawie zachęca Stowarzyszenie Kibiców “Zjednoczona Korona”, które zapowiada też dodatkowy gadżet dla zapisanych uczestników. Wiadomo również, że zbiórkę wyznaczono na godz. 11:45 pod stadionem, a apel do kibiców jest jasny - wszyscy mają pojawić się w żółto-czerwonych barwach.

Korona przyjeżdża w pełnym składzie, a mecz może mieć wyjątkową oprawę

Z informacji przekazywanych przez Koronę Kielce wynika, że po zawieszeniu za czerwoną kartkę do kadry meczowej wraca Konstantinos Soteriou. Klub przekazuje również, że wszyscy zawodnicy są zdrowi i gotowi do gry.

To sprawia, że jutrzejsze spotkanie zapowiada się nie tylko jako solidne widowisko piłkarskie, ale też jeden z tych meczów, w których trybuny żyją od pierwszych minut. Przy frekwencji liczonej w dziesiątkach tysięcy i tak dużej grupie fanów gości można się spodziewać wieczoru, o którym będzie głośno niezależnie od końcowego wyniku. W takich meczach liczy się nie tylko tabela, ale również energia stadionu - a tej przy Roosevelta raczej nie zabraknie.

Na podstawie: Stowarzyszenie Kibiców “Zjednoczona Korona”/PZPN, www.korona-kielce.pl, www.gornikzabrze.pl