Turkusowa moc dzieci. Zabrze świętowało optymizm w urzędzie i szkołach

Turkusowa moc dzieci. Zabrze świętowało optymizm w urzędzie i szkołach

FOT. Urząd Miejski Zabrze

W sali historycznej zabrzańskiego urzędu nie było zwykłej szkolnej akademii. Podczas XV Święta Optymizmu ciężar przesunął się z uroczystych gestów na coś znacznie ważniejszego – na dziecięcą sprawczość, emocje i współpracę. Hasło „Turkusowa Moc Dziecka: Odkrywam, wzmacniam, działam” wybrzmiało tego dnia bardzo konkretnie, bo za nim stał cały program pracy z najmłodszymi. W Zabrzu to nie był tylko symboliczny poranek, lecz także sygnał, jak miasto patrzy na edukację i rozwój uczniów.

  • W urzędzie wybrzmiał plan na dziecięcą sprawczość
  • Karuzela pięciu mocy prowadziła przez emocje, odwagę i dobro
  • Optymizm wrócił do placówek, a z nim dobre myśli dla miasta

W urzędzie wybrzmiał plan na dziecięcą sprawczość

Podczas uroczystości 11 maja 2026 roku w Sali Historycznej Urzędu Miejskiego zebrało się szerokie grono osób związanych z zabrzańską oświatą i samorządem. Obecni byli prezydent Zabrza Kamil Żbikowski, I zastępczyni prezydenta Ewa Weber, naczelnik Wydziału Edukacji Łukasz Rogowski oraz Natalia Gumińska-Gielata z Polskiego Centrum Optymizmu, adiunkt badawczo-dydaktyczny Uniwersytetu Bielsko-Bialskiego.

Tegoroczna, turkusowa odsłona święta nie skupiała się na samej oprawie. Najmocniej wybrzmiały w niej trzy kierunki pracy z dziećmi: wzmacnianie ich odwagi, rozwijanie talentów oraz budowanie kompetencji społecznych i emocjonalnych. To ważny sygnał dla zabrzańskich szkół i przedszkoli, bo pokazuje, że edukacja coraz częściej wychodzi poza same wyniki i stawia też na pewność siebie, relacje oraz umiejętność działania w grupie.

Karuzela pięciu mocy prowadziła przez emocje, odwagę i dobro

Jednym z filarów wydarzenia była „Karuzela 5 Mocy”, przygotowana wokół nowej podstawy programowej „Kompas Jutra 2026”. Każdy z jej elementów miał prowadzić dzieci przez inny obszar rozwoju, ale razem tworzyły spójny obraz pracy nad charakterem, wyobraźnią i współdziałaniem.

W programie znalazły się:

  • moc odwagi – dzieci podejmowały nowe zadania i uczyły się działać mimo obaw,
  • moc dobra – nacisk położono na życzliwość, uważność i proste gesty wsparcia, także w formie „poczty życzliwości”,
  • moc emocji – uczestnicy ćwiczyli rozpoznawanie i nazywanie uczuć oraz sposoby radzenia sobie z nimi,
  • moc wyobraźni – tu pojawiały się historie, prace plastyczne i twórcze zabawy,
  • moc współpracy – zadania zespołowe miały pokazać, że wspólny cel osiąga się łatwiej niż samotnie.

To właśnie ten fragment święta najdobitniej pokazuje, że w zabrzańskiej edukacji rośnie znaczenie kompetencji miękkich. Dla dzieci oznacza to nie tylko szkolne aktywności, ale też ćwiczenie zachowań, które przydają się na co dzień: od odwagi w nowych sytuacjach po umiejętność pracy z innymi.

Optymizm wrócił do placówek, a z nim dobre myśli dla miasta

W trakcie wydarzenia przygotowano również „Kącik Optymizmu”. Trafiły tam iskierki dobrych myśli skierowane do pracowników urzędu oraz mieszkańców Zabrza. Ten gest miał prostą, ale czytelną wymowę – przypominał, że szkoła, urząd i instytucje miejskie mogą mówić jednym głosem, kiedy chodzi o wsparcie dzieci i budowanie pozytywnego klimatu wokół nauki.

Po oficjalnym poranku w urzędzie świętowanie przeniosło się do zabrzańskich placówek oświatowych. Tam kontynuowano działania związane z pozytywnymi wartościami, rozwojem emocjonalnym i współpracą. W efekcie XV Święto Optymizmu nie skończyło się na jednym spotkaniu. Rozlało się na kolejne miejsca w mieście, zostawiając po sobie coś więcej niż uroczystość – konkretny model pracy z dziećmi, który stawia na ich potencjał, relacje i odwagę działania.

na podstawie: Urząd Miejski Zabrze.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski Zabrze). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.