Górnik wrócił po puchar po 54 latach. Zabrze miało swoją wielką noc

FOT. UM Zabrze
Na murawie PGE Stadionu Narodowego wydarzyło się to, na co w Zabrzu czekano całe pokolenia. Górnik pokonał Raków Częstochowa 2:0 i sięgnął po Puchar Polski po raz siódmy w historii. To był wieczór mocny, bez ozdobników, za to z ogromnym ładunkiem emocji – i z wyraźnym poczuciem, że klub właśnie dopisał do swojej opowieści jeden z najważniejszych rozdziałów.
- Massimo i Chłań ustawili finał od pierwszych minut
- Stanisław Oślizło znów stanął w centrum klubowej historii
- W Zabrzu święto przeniosło się pod Stadion im. Ernesta Pohla
Massimo i Chłań ustawili finał od pierwszych minut
W finale STS Pucharu Polski zabrzanie zagrali odważnie i konsekwentnie, jak drużyna, która nie przyjechała do Warszawy po doświadczenie, lecz po wynik. Roberto Massimo otworzył drogę do triumfu, a Maksym Chłań dołożył drugie trafienie, które praktycznie zamknęło spotkanie. Górnik nie roztrwonił przewagi i nie oddał inicjatywy wtedy, gdy zrobiło się naprawdę gorąco.
Taki finał nie bierze się z przypadku. Widać było determinację, dobre przygotowanie i spokój w kluczowych momentach. Dla kibiców z Zabrza miało to dodatkowy ciężar – ostatni raz mogli świętować taką zdobycz 54 lata temu. To właśnie ten dystans czasu sprawia, że zwykłe 2:0 nabiera tu zupełnie innej skali.
Po ostatnim gwizdku na trybunach dominowała czysta radość. W Warszawie zebrało się tysiące kibiców Górnika, którzy od początku do końca niosły zespół głośnym dopingiem. Na finiszu nie było już napięcia, był wybuch ulgi i świętowanie, które trwało długo po zakończeniu meczu.
Stanisław Oślizło znów stanął w centrum klubowej historii
Jednym z najbardziej symbolicznych momentów finału było pojawienie się Stanisława Oślizły. Legendarny kapitan Górnika wspólnie z piłkarzami uniósł puchar na murawie w Warszawie, spinając dawną potęgę klubu z jego współczesnym sukcesem. Dla wielu kibiców właśnie ten obraz miał największą siłę – bo przypomniał, że w Zabrzu tradycja nie jest muzealnym wspomnieniem, tylko żywą częścią sportowej codzienności.
Oślizło odegrał ważną rolę również później, już podczas świętowania w Zabrzu. Tam także stanął z trofeum obok drużyny, a publiczność nagrodziła go długimi owacjami. To był moment, w którym sportowa historia spotkała się z teraźniejszością bez żadnego zgrzytu. Naturalnie, niemal uroczyście.
Takie sceny zostają w pamięci na lata, bo niosą coś więcej niż sam wynik. Pokazują ciągłość klubu, jego tożsamość i więź między dawnymi a obecnymi pokoleniami zawodników oraz kibiców. W przypadku Górnika ta więź zawsze była mocna, ale tego wieczoru wybrzmiała szczególnie wyraźnie.
W Zabrzu święto przeniosło się pod Stadion im. Ernesta Pohla
Po powrocie drużyny świętowanie przeniosło się na Stadion im. Ernesta Pohla, gdzie zorganizowano fetę dla kibiców Górnika. Trybuny i okolice obiektu zapełniły się fanami, którzy chcieli być częścią tego momentu i zobaczyć swoich piłkarzy z trofeum na własnym stadionie. Były klubowe flagi, race, śpiewy i wzruszenia, których nie da się zamknąć w suchej statystyce.
Dla Zabrza to nie była tylko kolejna sportowa uroczystość. To był dzień, w którym znów można było poczuć ciężar historii i dumę z klubu, który od lat należy do najbardziej rozpoznawalnych w Polsce. Siódmy Puchar Polski trafia do gabloty Górnika, a sam sezon zapisuje się złotymi zgłoskami w dziejach czternastokrotnego mistrza kraju.
na podstawie: Urząd Miejski Zabrze.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Zabrze). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

W Zabrzu publikują wizerunek sprawcy podpalenia przy Donnersmarcka

Kolory i śląskie historie - biblioteka w Zabrzu gra w tym tygodniu na dwóch frontach

Turkusowa moc dzieci. Zabrze świętowało optymizm w urzędzie i szkołach

Górnik wrócił po puchar po 54 latach. Zabrze miało swoją wielką noc
![[PIŁKA NOŻNA] PKO BP Ekstraklasa, 32. kolejka: Górnik Zabrze – KGHM Zagłębie Lubin 0:2](/images/mecz/thumbnails/gornik-zabrze-kghm-zaglebie-lubin-09052026-02.webp)
[PIŁKA NOŻNA] PKO BP Ekstraklasa, 32. kolejka: Górnik Zabrze – KGHM Zagłębie Lubin 0:2
![[PIŁKA NOŻNA] 30. kolejka Betclic 3. Ligi Grupa 3 (Grupa III) – SKRA Częstochowa – Górnik II Zabrze 1:2](/images/mecz/thumbnails/skra-czestochowa-gornik-ii-zabrze-09052026-12.webp)
[PIŁKA NOŻNA] 30. kolejka Betclic 3. Ligi Grupa 3 (Grupa III) – SKRA Częstochowa – Górnik II Zabrze 1:2

Za prędkość w Zabrzu wpadł kierowca z pięcioma listami gończymi

Cztery auta zderzyły się na Makoszowskiej - policja wskazała winnego

Elvis i literatura spotkały się w Oficynie. Zabrze ruszyło z nowym projektem
![[PIŁKA RĘCZNA] I Liga Mężczyzn (Grupa D): SPR Górnik Zabrze – Zagłębie Handball Team Sosnowiec 31:41](/images/mecz/thumbnails/spr-gornik-zabrze-zaglebie-handball-team-sosnowiec-07052026-3141.webp)
[PIŁKA RĘCZNA] I Liga Mężczyzn (Grupa D): SPR Górnik Zabrze – Zagłębie Handball Team Sosnowiec 31:41

Przedsiębiorcy spotkają się w Strefie Carnall. Będzie rozmowa o rynku pracy i technologiach

Czerń i biel w Galerii MOK - Zabrze dostaje grafikę z muzycznym finałem

Jeden rowerzysta pod wpływem alkoholu po 40 kontrolach w Zabrzu

