Mieszkańcy znów rozdają karty. W Zabrzu czeka 7,6 mln zł

Mieszkańcy znów rozdają karty. W Zabrzu czeka 7,6 mln zł

FOT. Urząd Miejski w Zabrzu

W Zabrzu znów otwiera się przestrzeń na pomysły, które rodzą się z codziennych braków – zbyt ciemnej alejki, niewygodnego przejścia, placu zabaw proszącego się o odnowę. Tym razem w grze jest 7,6 mln zł, a o tym, co z tej puli powstanie, zdecydują sami mieszkańcy. Budżet obywatelski nie jest tu dodatkiem do miejskich planów, lecz jednym z nielicznych narzędzi, dzięki którym sąsiedzkie obserwacje mogą zamienić się w konkretne inwestycje. Wiele wcześniejszych pomysłów już pracuje na ulicach, w szkołach i na osiedlach.

  • Po głosowaniach zostały światła, boiska i szkolne remonty
  • Miejska kasa rozpisana na duże i małe pomysły
  • Nabór trwa do końca maja, potem projekt przejdzie przez sito oceny

Po głosowaniach zostały światła, boiska i szkolne remonty

Dane miasta pokazują, że budżet obywatelski w Zabrzu urósł do stałego mechanizmu wpływu na miejskie wydatki. W trzynastu edycjach wpłynęło ponad 1100 projektów, a mieszkańcy wskazali do realizacji 266 z nich. Na te zadania Zabrze przeznaczyło już ponad 62 mln zł, a 220 projektów zostało ukończonych. Kolejne są jeszcze w trakcie realizacji.

W poprzedniej edycji mieszkańcy wybrali 25 projektów o łącznej wartości przekraczającej 7,5 mln zł. To nie były pomysły oderwane od codzienności, ale inwestycje, które od razu da się zauważyć: nowe oświetlenie przejść dla pieszych, infrastruktura sportowa, place zabaw, modernizacje szkół i działania wzmacniające bezpieczeństwo w dzielnicach. Tak właśnie wygląda miejski efekt budżetu obywatelskiego – nie w tabelach, lecz w konkretnych miejscach.

Miejska kasa rozpisana na duże i małe pomysły

W tegorocznej edycji do rozdysponowania jest 7,6 mln zł. System został ułożony tak, by znalazło się miejsce i dla większych przedsięwzięć, i dla mniejszych, osiedlowych potrzeb. Część środków trafia do puli ogólnomiejskiej, a część bezpośrednio do dzielnic.

Środki podzielono następująco:

  • pulę ogólnomiejską – 1,2 mln zł,
  • pule dzielnicowe – od 200 tys. do 400 tys. zł.

W przypadku projektu ogólnomiejskiego górny limit wynosi 600 tys. zł. W dzielnicach można wykorzystać całą dostępną pulę. To ważne, bo otwiera drogę zarówno dla pojedynczej inwestycji, jak i dla kilku mniejszych zadań odpowiadających na różne potrzeby jednego rejonu.

Zgłaszane pomysły mogą dotyczyć wielu obszarów – od zieleni i sportu, przez drogi i edukację, po kulturę. Warunek jest prosty, ale istotny: zadanie musi mieścić się w kompetencjach miasta na prawach powiatu, a jeśli dotyczy inwestycji w nieruchomość, musi chodzić o własność miasta Zabrze albo Skarbu Państwa pozostającą we władaniu miasta. To filtr, który porządkuje cały proces i oddziela pomysły wykonalne od tych, które zostają tylko na papierze.

Nabór trwa do końca maja, potem projekt przejdzie przez sito oceny

Na etapie składania wniosków najważniejszy jest termin. Nabór trwa od 20 kwietnia do 26 maja 2026 roku. Projekty mogą zgłaszać mieszkańcy od 16. roku życia, a sam wniosek można złożyć na kilka sposobów.

  • osobiście,
  • pocztą,
  • elektronicznie – przez ePUAP lub e-Doręczenia.

Do projektu trzeba dołączyć opis i kosztorys, a w części przypadków także listę poparcia. Przy projektach ogólnomiejskich wymaganych jest 50 podpisów mieszkańców. To nie zapora nie do przejścia, lecz sposób na sprawdzenie, czy pomysł rzeczywiście ma szersze oparcie.

Po zakończeniu naboru rusza weryfikacja formalna, prawna i techniczna. Urzędnicy sprawdzają wykonalność, zgodność z zadaniami miasta oraz realność kosztów. Dopiero potem powstaje lista projektów dopuszczonych do głosowania. Wtedy decydują już wyłącznie mieszkańcy.

Etapy budżetu obywatelskiego 2027 wyglądają następująco:

  • składanie wniosków – 20 kwietnia – 26 maja 2026 r.
  • publikacja listy projektów – 27 sierpnia
  • głosowanie – 8–25 września
  • ogłoszenie wyników – 9 października

W poprzednich latach głosowanie w dużej mierze przeniosło się do internetu, bo z ponad 220 tys. oddanych kart większość była elektroniczna. To pokazuje, że procedura nie jest już zamkniętą urzędową formalnością, lecz realnym, szeroko używanym narzędziem. Teraz piłka znów jest po stronie mieszkańców – od ich pomysłów zależy, co w Zabrzu pojawi się jako następne.

na podstawie: Urząd Miejski w Zabrzu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski w Zabrzu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.