Zabrze jako pierwsze w Polsce wszczepiło nowy stymulator bez elektrod

FOT. Urząd Miejski w Zabrzu
W Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu wydarzyło się coś, co jeszcze mocniej stawia to miejsce na mapie nowoczesnej kardiologii. Po raz pierwszy w Polsce wszczepiono tam przedsionkowy stymulator bezelektrodowy Abbott Aveir AR2. To nie jest tylko kolejna procedura medyczna, ale krok w stronę leczenia, które ma być mniej obciążające i bezpieczniejsze dla pacjentów z zaburzeniami rytmu serca. Za zabiegiem stoi zespół Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, a sam system ma wydłużyć czas pracy urządzenia i ograniczyć ryzyko powikłań związanych z tradycyjnymi elektrodami.
- Nowy etap w kardiologii, który zaczyna się właśnie tutaj
- Kapsułka z dłuższą żywotnością i mniejszym ryzykiem
- Zespół ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego wykonał pionierski zabieg
Nowy etap w kardiologii, który zaczyna się właśnie tutaj
Zabieg wykonano w Śląskim Centrum Chorób Serca przez specjalistów z III Katedry i Kliniki Kardiologii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. Dla Zabrza to nie tylko prestiżowy moment, ale też potwierdzenie, że właśnie tutaj wdrażane są rozwiązania, które jeszcze niedawno brzmiały jak medycyna przyszłości.
Bezelektrodowa stymulacja serca ma dziś w Polsce dwa warianty – przedsionkowy i dwujamowy. W obu chodzi o to samo: ominąć klasyczne elektrody prowadzone przez naczynia, a tym samym zmniejszyć liczbę problemów, które czasem pojawiają się po wszczepieniu tradycyjnego układu. Dla pacjentów z większym ryzykiem powikłań to szczególnie ważna wiadomość, bo właśnie oni mogą najbardziej skorzystać z takiego rozwiązania.
Kapsułka z dłuższą żywotnością i mniejszym ryzykiem
Nowy system Abbott Aveir AR2 wyróżnia się przede wszystkim czasem działania. Szacuje się, że kapsułka przedsionkowa może pracować ponad 10 lat, zależnie od trybu użycia. To oznacza co najmniej 25 procent dłuższą żywotność niż w przypadku wcześniejszych rozwiązań.
Najważniejsze cechy nowego systemu to:
- brak konieczności implantacji klasycznych elektrod przezżylnych,
- mniejsze ryzyko powikłań związanych z układem elektrodowym,
- wydłużony czas działania kapsułki przedsionkowej,
- zastosowanie szczególnie istotne u chorych, u których standardowy zabieg mógłby być bardziej ryzykowny.
Właśnie ten kierunek rozwoju medycyny budzi dziś największe zainteresowanie w kardiologii interwencyjnej – leczenie ma być nie tylko skuteczne, ale też możliwie najmniej obciążające dla organizmu.
Zespół ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego wykonał pionierski zabieg
Przy pierwszej implantacji pracowali prof. dr hab. n. med. Mateusz Tajstra, lek. Anna Kurek oraz lek. Joanna Machowicz. W procedurze uczestniczyły także pielęgniarka mgr Elżbieta Toma i elektroradiolog mgr Mariola Perdian. Zabieg odbył się przy wsparciu przedstawicieli producenta urządzenia.
To właśnie takie zespoły sprawiają, że innowacje nie zostają w prezentacjach i katalogach, ale trafiają do sal zabiegowych. W Zabrzu ta granica została właśnie przekroczona – i to w obszarze, który dla wielu pacjentów oznacza realną zmianę komfortu i bezpieczeństwa leczenia.
na podstawie: Urząd Miejski w Zabrzu.
Autor: krystian
