Awantura w Zabrzu skończyła się aresztem dla 29-latka

Awantura w Zabrzu skończyła się aresztem dla 29-latka

FOT. KMP w Zabrzu

Po domowej awanturze policjanci z Komisariatu II Policji w Zabrzu zatrzymali 29-latka, który według ustaleń śledczych od początku roku miał znęcać się nad partnerką. Sąd nie czekał długo - na wniosek prokuratora zastosował wobec niego tymczasowy areszt na trzy miesiące.

Do zatrzymania doszło w niedzielę, gdy dyżurny zabrzańskiego komisariatu dostał zgłoszenie o awanturze domowej. Mundurowi pojechali na miejsce od razu i zastali nietrzeźwego 29-latka. Mężczyzna został zatrzymany przez policjantów z Komisariatu II Policji w Zabrzu.

Z dalszych czynności wynika, że od początku 2025 roku miał on systematycznie stosować wobec swojej 25-letniej partnerki przemoc fizyczną i psychiczną. Śledczy ustalili też, że padały groźby pozbawienia życia, a wobec kobiety dopuszczano się kolejnych form przemocy.

Zatrzymanemu przedstawiono zarzuty. Po stronie prokuratury zapadł ruch, który często przesądza o najbliższym czasie podejrzanego - sąd zastosował wobec niego wymierzoną karę w postaci tymczasowego aresztowania na trzy miesiące.

Policja przypomina, że w takich sprawach działa procedura „Niebieskiej Karty”, uruchamiana przy podejrzeniu przemocy w rodzinie. Jak podaje Policja, do podjęcia działań nie jest potrzebna zgoda osoby pokrzywdzonej, a świadkowie i osoby, które w pracy zauważą niepokojące sygnały, mają obowiązek reagować i zawiadomić służby.

To jeden z tych domowych dramatów, które długo rozwijają się po cichu, a kończą się dopiero wtedy, gdy do mieszkania wchodzi patrol - i wtedy zwykle okazuje się, że przemoc trwała znacznie dłużej, niż widać było na pierwszy rzut oka.

na podstawie: KMP w Zabrzu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP w Zabrzu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.