Alarm przerwał nocny atak na studzienkę telekomunikacyjną w Zabrzu

2 min czytania
Alarm przerwał nocny atak na studzienkę telekomunikacyjną w Zabrzu

FOT. Policja Zabrze

Nocna próba włamania do studzienki telekomunikacyjnej na Alei Wojciecha Korfantego w Zabrzu zakończyła się zatrzymaniem dwóch mężczyzn. Alarm uruchomiony w systemie monitorującym infrastrukturę zadziałał na czas, a pracownicy ochrony ujęli sprawców jeszcze przed przyjazdem policji.

Do zdarzenia doszło we wtorek, krótko przed godziną 5:00. Dyżurny zabrzańskiej komendy dostał sygnał o próbie włamania do studzienki telekomunikacyjnej. System monitorujący infrastrukturę od razu zarejestrował alarm, który zabezpieczał obiekt. Dzięki temu reakcja przyszła błyskawicznie.

Na miejscu pracownicy ochrony zatrzymali dwóch mężczyzn, zanim dotarli tam policjanci. Sprawą zajęli się funkcjonariusze z IV Komisariatu Policji w Zabrzu. Ustalili, że to 35-latek i 23-latek, mieszkańcy Zabrza. Mundurowi zabezpieczyli też narzędzia, których używali do popełnienia przestępstwa.

Obaj zatrzymani byli już wcześniej karani za przestępstwa przeciwko mieniu. Po przewiezieniu do pomieszczenia dla osób zatrzymanych Komendy Miejskiej Policji w Zabrzu usłyszeli zarzut usiłowania włamania do studzienki telekomunikacyjnej. Za taki czyn Kodeks karny przewiduje karę do 10 lat pozbawienia wolności. W przypadku 23-latka sprawa jest cięższa, bo działał on w warunkach recydywy, co oznacza surowszą odpowiedzialność karną.

Sprawa pokazuje, jak szybko zwykła próba kradzieży może zamienić się w poważny problem karny, gdy zadziała monitoring i ochrona nie traci czasu ani sekundy. W tym przypadku nocny wypad po cudze mienie skończył się kajdankami, a dla młodszego z zatrzymanych stawka zrobiła się jeszcze wyższa.

na podstawie: Policja Zabrze.

Autor: krystian