
W Zabrzu doszło do dwóch poważnych wypadków drogowych, które przypominają o konieczności zachowania szczególnej ostrożności na ulicach miasta. W ciągu jednego dnia dwie osoby zostały poważnie ranne – piesza i motocyklista. Sprawdź, co wydarzyło się dokładnie przy ulicach Bohaterów Warszawskich oraz Korczoka i jak uniknąć podobnych zdarzeń.
- Niebezpieczne chwile na ulicy Bohaterów Warszawskich w Zabrzu
- Zabrzańska ulica Korczoka świadkiem kolizji z udziałem motocyklisty
Niebezpieczne chwile na ulicy Bohaterów Warszawskich w Zabrzu
W poniedziałkowy poranek, około godziny 9:00, na ulicy Bohaterów Warszawskich 4 doszło do groźnego potrącenia pieszej. Kierowca mercedesa, 63-letni mężczyzna, skręcając w boczną ulicę, nie zauważył przechodzącej przez jezdnię 50-letniej mieszkanki Zabrza. Kobieta doznała złamania kości stopy i została przewieziona do szpitala. To zdarzenie pokazuje, jak ważne jest zachowanie pełnej koncentracji podczas manewrów na drodze, zwłaszcza w miejscach o dużym natężeniu ruchu pieszych.
Zabrzańska ulica Korczoka świadkiem kolizji z udziałem motocyklisty
Popołudnie tego samego dnia przyniosło kolejne niebezpieczeństwo na drodze – tym razem około godziny 17:00 na ulicy Korczoka 77. 44-letnia kierująca samochodem marki Ford podczas skrętu w lewo nie ustąpiła pierwszeństwa 32-letniemu motocykliście. W wyniku zderzenia mężczyzna doznał złamania kciuka prawej dłoni. Ta sytuacja podkreśla, jak istotne jest przestrzeganie zasad pierwszeństwa oraz wzajemny szacunek uczestników ruchu drogowego.
Warto pamiętać, że warunki atmosferyczne i stan nawierzchni często wpływają na bezpieczeństwo jazdy. W Zabrzu, gdzie zmienna pogoda potrafi zaskoczyć kierowców i pieszych, szczególna uwaga jest niezbędna. Apelujemy do wszystkich użytkowników dróg o rozwagę i odpowiedzialność:
- zwalniajmy w pobliżu przejść dla pieszych oraz skrzyżowań;
- stosujmy się do sygnalizacji świetlnej;
- piesi i rowerzyści powinni nosić odblaski, by być lepiej widocznymi;
- upewniajmy się przed wejściem na jezdnię, że pojazdy zatrzymały się całkowicie.
Tylko wspólna troska o bezpieczeństwo może zapobiec kolejnym tragediom na zabrzańskich ulicach.
Wg inf z: KMP w Zabrzu