[PIŁKA NOŻNA] Górnik Zabrze – Cracovia 3:0 w PKO BP Ekstraklasie – pewny triumf gospodarzy w 27. kolejce

[PIŁKA NOŻNA] Górnik Zabrze – Cracovia 3:0 w PKO BP Ekstraklasie – pewny triumf gospodarzy w 27. kolejce

Górnik Zabrze wygrał z Cracovią 3:0 w 27. kolejce PKO BP Ekstraklasy i zrobił to w sposób, który na stadionie im. Ernesta Pohla mógł się spodobać miejscowym kibicom. Po golu Yvana Ikii Dimiego w 11. minucie gospodarze szybko przejęli kontrolę nad spotkaniem, a po przerwie dołożyli jeszcze dwa trafienia i nie pozwolili rywalom wrócić do gry.

W sobotnie popołudnie w Zabrzu spotkały się drużyny z różnych części ligowej tabeli, ale na murawie różnica nie była tylko papierowa. Górnik przystępował do meczu jako zespół z 3. miejsca i 42 punktami, Cracovia była dziesiąta z dorobkiem 36 oczek. Na boisku jednak to zabrzanie od początku wyglądali pewniej, szybciej i konkretniej.

Szybki cios i kontrola przed przerwą

Pierwszy sygnał, że może to być mecz pod dyktando gospodarzy, przyszedł już w 11. minucie. Sebastian Madejski popełnił błąd, który natychmiast wykorzystał Górnik, a piłka po akcji Yvana Ikii Dimiego wylądowała w siatce. Dla Cracovii był to zimny prysznic, dla zabrzan idealny początek. Przy prowadzeniu 1:0 gospodarze nie rzucili się bez głowy do przodu, tylko cierpliwie ustawiali sobie spotkanie.

Cracovia próbowała odpowiadać, ale brakowało jej płynności w ataku. W pierwszej połowie Górnik miał lekko więcej z gry, co potwierdza też statystyka posiadania piłki – 53 do 47 procent. Zabrzanie oddali cztery celne strzały, goście trzy. Różnica nie była gigantyczna, ale to gospodarze umieli lepiej przekuć swoje momenty w realne zagrożenie.

Po zmianie stron Cracovia musiała ruszyć odważniej, a to otworzyło Górnikowi przestrzeń. Zespół z Zabrza potrafił to wykorzystać, choć przez moment wszystko mogło potoczyć się inaczej. W 60. minucie Maksym Chłań wpisał się do protokołu jako strzelec, jednak po analizie VAR gol został anulowany z powodu spalonego. Przez chwilę na stadionie zrobiło się głośno, po chwili jednak emocje opadły, a wynik nadal brzmiał 1:0.

Druga połowa bezlitośnie zamknęła mecz

Cracovia próbowała mieszać w składzie, już w 62. minucie Luka Elsner przeprowadził potrójną zmianę, ale obraz gry nie uległ znaczącej poprawie. Goście zaczynali grać coraz bardziej nerwowo, co potwierdziły też żółte kartki dla Boška Šutalo i Gustava Henrikssona. Górnik z kolei zachowywał spokój i konsekwentnie czekał na swoje kolejne okazje.

W 74. minucie Cracovia miała już na koncie nie tylko kartki, ale i coraz większy problem z przebiciem się przez zabrzańską obronę. Górnik nie tylko bronił wyniku, ale też regularnie szukał drugiego gola. Ten przyszedł w 78. minucie, gdy Jarosław Kubicki podwyższył prowadzenie na 2:0 i praktycznie zamknął spotkanie.

Na deser został jeszcze mocny akcent w 82. minucie. Michał Rakoczy, który jeszcze niedawno był związany z Cracovią, trafił na 3:0 i przypieczętował bardzo wyraźne zwycięstwo gospodarzy. Dla niego to trafienie miało dodatkowy ciężar, a dla całego Górnika było potwierdzeniem, że tego popołudnia nic nie wymknęło się spod kontroli.

Górnik wygrał pewnie, bez nerwów i bez większych strat po drodze. Statystyki nie pokazują pełnej różnicy w grze, bo Cracovia miała nawet więcej rzutów rożnych – 6 do 4 – i tylko minimalnie przegrała w liczbie fauli, 11 do 10. Najważniejsze było jednak coś innego: zabrzanie byli skuteczniejsi, spokojniejsi i po prostu lepsi w kluczowych momentach.

Dla zespołu z Zabrza to bardzo cenne trzy punkty, które umacniają go w ścisłej czołówce Ekstraklasy. A przed Górnikiem już kolejne wyzwania – najpierw pucharowy półfinał w Bydgoszczy , potem wyjazd do Warszawy i domowy mecz z Koroną Kielce. Po takim występie kibice mogą jednak patrzeć na najbliższe dni z wyraźnie większym spokojem.

Górnik ZabrzeStatystykaCracovia
3Gole0
53%Posiadanie47%
4Strzały celne3
4Strzały niecelne9
15Strzały łącznie16
7Strzały zablokowane4
8Strzały w polu karnym9
7Strzały spoza pola7
4Rzuty rożne6
10Faule11
2Spalone0
0Żółte kartki2
3Interwencje bramkarza1
475Liczba podań412
398Podania celne337
84%Skuteczność podań82%